W szpitalach rodzice muszą być przy swoich dzieciach

inkubatory w szpitalu

Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Opieki Okołoporodowej Rzeczniczkę Praw Dziecka reprezentowała Justyna Oknińska – Janzen z Zespołu Zdrowia i Spraw Socjalnych Biura RPD.

Prawo rodziców a rzeczywistość

Na spotkaniu 6 maja omówiono kwestie związane z obecnością rodziców przy noworodkach i małych dzieciach na oddziałach intensywnej terapii. Podkreślano konieczność zapewnienia rodzicom takiego prawa. Tymczasem w wielu przypadkach pobyt rodziców przy noworodkach i małych dzieciach na oddziałach intensywnej terapii bywa w ogóle niemożliwy albo ograniczony do kilku godzin w ciągu dnia.

Skargi do RPD

Do Biura Rzeczniczki Praw Dziecka kierowane są w tych sprawach prośby o interwencje. Justyna Oknińska-Janzen zauważyła, że choć obecność rodziców jest zagwarantowana przepisami Ustawy o prawach pacjenta, to w praktyce bywa ograniczona. Problemem nie jest więc brak regulacji prawnych, lecz ich niewłaściwe wdrażanie w placówkach medycznych. Często wynika to z arbitralnie przyjętej organizacji pracy na oddziałach, a nie z indywidualnych decyzji uwzględniających sytuację danego dziecka.

Jak wynika z art. 5 wspomnianej ustawy, prawo do pobytu rodziców na oddziałach intensywnej terapii może być ograniczane jedynie w konkretnych sytuacjach, koniecznych dla bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz wolności i praw innych osób. Może być usprawiedliwione tylko wyjątkowymi okolicznościami, jak zagrożenie epidemiczne lub bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów.

Niewystarczające finansowanie z NFZ

Obecność rodziców na oddziałach oznacza potrzebę dostosowania wycen świadczeń medycznych do rzeczywistych kosztów ponoszonych przez placówki.

Zgodnie z przepisami, szpitale mogą ubiegać się o zwrot kosztów z NFZ z tytułu „realizacji prawa do obecności osoby bliskiej” (czyli np. rodzica przy dziecku), jednak nie jest to osobne świadczenie gwarantowane, tylko refundacja w ramach istniejących świadczeń. Wycena tych kosztów jest niska i nie obejmuje w pełni np. noclegu, wyżywienia czy udostępnienia łazienki, a szpitale często nie mają funduszy lub infrastruktury, by zapewnić rodzicom odpowiednie warunki. Zdaniem ekspertów, problemem jest więc brak osobnego mechanizmu finansowania, co prowadzi do nierówności w dostępie do tego prawa.