O rozważenie inicjatywy legislacyjnej zmieniającej ustawę o pomocy społecznej regulującej problematykę wysokości opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej, zasad jej ustalania oraz podmiotów zobowiązanych do jej ponoszenia – zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do resortu rodziny.
– Funkcjonujące rozwiązanie ustawowe nie może być uznane za sprawiedliwe, gdyż nakłada obowiązek o charakterze majątkowym na osoby małoletnie jak na osoby dorosłe, i w zdecydowanej większości przypadków trudny do spełnienia. Konkretne stany faktyczne mogą być bardzo skomplikowane – pisze Monika Horna-Cieślak do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Przepisy ustawy o pomocy społecznej przewidują, że opłaty za pobyt w DPS obciążają przede wszystkim samego mieszkańca – a w przypadku osoby niepełnoletniej jej przedstawicieli ustawowych i to z dochodów dziecka.
W dalszej kolejności obowiązek ten spoczywa na małżonku, zstępnych (czyli dzieciach i wnukach) oraz na końcu na gminie, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Problem w tym, że w tej kolejności mogą znaleźć się również osoby małoletnie.
Zgodnie z przepisami wysokość opłaty za pobyt w DPS może być ustalana w drodze umowy zawartej pomiędzy gminą a zobowiązanym członkiem rodziny – z uwzględnieniem ich dochodów i możliwości. W przypadku odmowy zawarcia takiej umowy, opłata jest ustalana administracyjnie. Jeżeli zobowiązany zgodzi się na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, to organ może uwzględnić ograniczenia wynikające z ustawy i ustalić niższą opłatę. Natomiast w przypadku odmowy zarówno zawarcia umowy, jak i wywiadu opłata może zostać naliczona w pełnej wysokości, proporcjonalnie do liczby osób zobowiązanych.
RPD zauważa również, iż choć jest pewne powiązanie z obowiązkiem alimentacyjnym pomiędzy krewnymi, to jednak brakuje jednoznacznego odniesienia do zasad obowiązujących w prawie rodzinnym. W sprawach alimentacyjnych posiłkowy obowiązek krewnego dalszego powstaje bowiem dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
Zatem w przypadku DPS-ów osoby małoletnie mogą być obciążane opłatami za pobyt równolegle z dorosłymi zstępnymi, a nawet przed nimi.
Rzeczniczka zauważa, że choć ustawa pozwala na zwolnienie osoby małoletniej z opłat, to ma to charakter uznaniowy. Organ nie jest zobowiązany do udzielenia zwolnienia nawet w przypadku spełnienia konkretnych przesłanek.
Dla Rzeczniczki Praw Dziecka kwestią do rozwiązania z punktu widzenia ochrony osób małoletnich jest niewyłączenie z kręgu obowiązanych osób małoletnich, a co najmniej brak w art. 61 ustawy o pomocy społecznej odpowiednika normy kodeksowej wskazującej na spoczywanie obowiązku na bliższych krewnych przed dalszymi, którymi są osoby małoletnie.