O podjęcie działań na rzecz poprawy sytuacji dzieci KODA, czyli słyszących, wychowywanych przez niesłyszących rodziców lub opiekunów w polskim systemie edukacji zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Dzieci KODA
Akronim KODA oznacza słyszące dziecko w rodzinie niesłyszących rodziców, opiekunów (z ang.: kid/kids of deaf adults). Z danych statystycznych wynika, że ponad 90 proc. osób z trudnościami słuchowymi ma słyszące dzieci.
Do specyfiki funkcjonowania dzieci KODA należy m.in. dwujęzykowość i dwukulturowość. Dla wielu dzieci KODA pierwszym naturalnym językiem jest migowy – język ich rodziców.
KODA jest osobą słyszącą, dlatego uczy się też porozumiewać w języku polskim mówionym i pisanym. Dzieci KODA należą też do dwóch różnych światów – osób słyszących i głuchych. Zdarza się, że wśród KODA są osoby zagubione pomiędzy tymi światami, nie odnajdujące się w pełni w żadnym z nich.
Odwrócenie ról
Znaczące dla rozwoju dzieci jest nierzadko występujące w rodzinach KODA odwrócenie ról opiekun-dziecko. Słyszące dzieci stają się niejako z automatu tłumaczami, pośrednikami i opiekunami dla swoich rodziców. Może to rodzić istotne konsekwencje dla ich dobrostanu, np. syndrom utraconego dzieciństwa, brak czasu na własny rozwój.
– Obie grupy rodziców doświadczają trudności w tym względzie oraz towarzyszących im wątpliwości i emocji. O ile jednak słyszący rodzice otrzymują wsparcie ze strony specjalistów, o tyle nie funkcjonuje system pomocy skierowany do rodziców głuchych. Tymczasem osoby głuche mogą mieć trudności w pełnieniu ról rodziców – napisała Monika Horna-Cieślak do resortu edukacji.
Zdaniem Rzeczniczki dzieci KODA, które doświadczają negatywnych skutków niepełnosprawności własnych rodziców, nierzadko wypierają lub zachowują w tajemnicy odczuwane problemy. Brak poczucia akceptacji, słaba integracja z klasą oraz problemy z opanowaniem materiału nierzadko powodują znaczącą absencję na zajęciach lekcyjnych.
Problemy w szkole
Problem stanowi także współpraca na linii szkoła-rodzice. Stopień znajomości języka polskiego mówionego i pisanego wśród rodziców KODA jest zróżnicowany. Wiele szkół też nie podejmuje inicjatywy zapewnienia tłumacza PJM na potrzeby współpracy.
Tymczasem w ocenie Rzeczniczki placówki edukacyjne i kadra pedagogiczna mogłyby istotnie wpłynąć na poprawę sytuacji uczniów KODA. Ważną kwestią jest budowanie u nauczycieli świadomości specyfiki funkcjonowania KODA oraz oswajanie środowiska szkolnego z różnego rodzaju odmiennościami.
Apel RPD
Rzeczniczka mając na uwadze wskazane problemy zwróciła się z zapytaniem do resortu, czy przedstawione kwestie są lub były przedmiotem analiz oraz czy rozważana jest możliwość zakwalifikowania dzieci KODA do grupy dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych.
Wystąpienie generalne Rzeczniczki Praw Dziecka do MEN w sprawie poprawy sytuacji dzieci KODA w